• 1
  • 2
  • 3
  • 5
  • 6
  • 7
  • 9

GloBall gra z WOŚP!!!


Do końca świata i jeszcze jeden dzień dłużej! Oto jak zagrała dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ekipa GloBall na samym końcu świata:


Tak się jakoś fajnie ułożyło, że nasz ratownik medyczny, Tomek Sanak (jedzie z nami od Kenii), związany z WOŚP z racji swojej profesji, skontaktował nas z fundacją Jurka Owsiaka. Zabraliśmy więc ze sobą do Afryki orkiestrowe koszulki i serduszka, by nagrać naszą własną wersję XX Finału. Fajnie jest pokazać, że Polacy grają razem dla dzieciaków absolutnie wszędzie, nawet na drugim końcu Afryki.


Mieliśmy szczęście, bo w Kapsztadzie akurat odbywał się niesamowity uliczny karnawał, uznawany za jedną z trzech najlepszych na świecie imprez tego rodzaju, obok nowoorleańskiego Mardi Gras i karnawału w Rio de Janeiro. Tzw. Second New Year (Tweede Nuwe Jaar) na przylądku Dobrej Nadziei to wielka parada kilkuset zespołów muzycznych, które przez cały dzień i wieczór opanowują centrum miasta. Wszędzie wokół świetna  muzyka, mnóstwo energii i bardzo oryginalna atmosfera zabawy, której gospodarzami są rdzenni Afrykanie.


Tradycja, która swoje korzenie ma w czasach niewolnictwa i później – apartheidu – wynika z faktu, że Nowy Rok był tu zawsze imprezą białych ludzi. Dopiero dzień później bawić mogli się Afrykanie . I tak zostało do dziś, z tą różnicą, że dziś „niebiali” bawią się o wiele lepiej od tych jaśniejszych :)


Zdecydowaliśmy, że nasza najcenniejsza super Piłka GloBall, ta, która była na Mundialu 2010, z mnóstwem podpisów najsłynniejszych piłkarzy na świecie, trafi finalnie na aukcję WOŚP. Do tego dodaliśmy jeszcze historyczną flagę polsko-ukraińskiej kandydatury do EURO 2012. Historyczną, bo to flaga tzw. JEDYNKA, prototyp wydanego później masowo gadgetu.


Flaga ta była obecna w momencie ogłoszenia naszego zwycięstwa na żywo, w Cardiff, 4 metry od otwierającego kopertę z werdyktem Michaela Platini. Potem przejechała z nami wszystkie mecze GloBall, na razie – w Polsce, na Ukrainie i w RPA. Przed nią jeszcze 23.000 km. naziemnej podróży, prawie 30 meczów na całym świecie. Po powrocie – gdy nabierze już wartości – również trafi na aukcję WOŚP.



XX Wielki Finał Orkiestry na II końcu świata



Plan był następujący: wbijamy się na kapsztadzki mega karnawał, atakujemy jakąś super orkiestrę, oklejamy co się da serduszkami WOŚP i nagrywamy minutowy materiał dla Fundacji. I wiecie co? Po prostu wszystko się udało :)


A ta muzyka! Ta energia! Ludzie w Afryce mają 100x większy rozmach jeśli chodzi o energię, rytm i zabawę… Wyczucia rock’n’rolla i klimatów Orkiestry nie trzeba nikomu tłumaczyć, wystarczy widok serduszka i uśmiechy i wszyscy się garną do wspólnego skandowania „SIEMA!”. Cieszymy się bardzo, że mogliśmy dodać coś od siebie dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, której GloBall jest oczywiście Wielkim Fanem.





Dodatkowe informacje