• 1
  • 2
  • 3
  • 5
  • 6
  • 7
  • 9

Artyku艂y

Princess of Somalia


Antonio pozna j na dyskotece w Nairobi. Kenijska knajpa z ta馽ami to niesamowita okoliczno舵 przygody ? w Afryce gra si inn muzyk, ludzie inaczej ta馽z i zupe硁ie inaczej na siebie nawzajem reaguj.



Remmy Rahma jest z Somalii. Ma 21 lat, kocha sw骿 kraj mi硂禼i nami阾n i bardzo dziwn. Zna go wy潮cznie z opowie禼i. 20 lat temu, gdy wybucha砤 wojna, jej rodzice uciekli z Mogadiszu do Kenii (i Ugandy, bo troch si tu砤li po 秝iecie) i to tu doros砤, chodzi砤 do szko硑 i wychowa砤 si na osob, kt髍ej charakter mocno wgryz si w nasz obecno舵 w Nairobi. Remmy mia砤 kilka lat temu w Ugandzie wypadek samochodowy, w kt髍ym by砤 ci昕ko ranna. Sp阣zi砤 kilka miesi阠y w szpitalu w stanie 秔i眂zki, a na pami眛k pozosta硑 jej blizny na ca硑m ciele - na szcz甓cie w niczym nie szkodz眂e jej urodzie.

To nieco mroczna, intryguj眂a osoba. Sp阣za w naszym obozie par dni, je縟勘c z nami na mecze, anga縰j眂 si w GloBall jako somalijski transfer do polskiego zespo硊 razem z Tin, kt髍 do潮czyli秏y do nas w Nairobi jako przedstawicielk Kenii. Dziewczyny gra硑 dzielnie w pi砶 i mn髎two nam opowiada硑. Nasza ekipa w og髄e obrasta tutaj dodatkowymi osobami ? pomagaj nam fantastyczni ludzie z Ambasady Polskiej w Nairobi, na campie i w czasie mecz體 mamy wsparcie Remmy i Tiny, a organizacyjnie pracujemy tu z ekip z KENWA (organizacja pomagaj眂a dzieciom z rodzin chorych na HIV), na czele z Jenny i David?em. Je秎i doliczymy do tego przyby砮 秝ie縠 posi砶i z Polski w postaci Jazzmana, Pawe砶a i Tomka Sanaka, to zauwa縴my, 縠 personalnie, spo砮cznie i socjalnie dzieje si tutaj w naszym ma硑m 秝iatku niezwykle du縪.

Remmy Rahma. Opowiada z pasj o Somalii ? najbardziej niebezpiecznym miejscu w Afryce, kraju ogarni阾ym anarchi, wojnami klan體, oaz piractwa i w og髄e ? piekle na ziemi. Dla Remmy i tak jest to najpi阫niejszy kraj na 秝iecie ? cho tak naprawd nigdy nie widzia砤 go na w砤sne oczy. Ale wie, od rodzic體 i innych uciekinier體 z Somalii, 縠 w Somalii s najpi阫niejsze pla縠 na 秝iecie, 縠 s tam najsmaczniejsze owoce na planecie, najlepsze jedzenie w Afryce i najpyszniejsze owoce morza pod s硂馽em. Kiedy jej s硊cham, czuj si jak przy piosence ietlik體 z Bogus砤wem Lind na wokalu, jak pe硁ym melancholii g硂sem 秔iewa, 縠 ?ju nigdy w骴ka nie b阣zie taka zimna, a musztarda taka pyszna, ju nigdy?.

Remmy nie jest melancholijna ? jest porywcza. Robimy wsp髄nie jedzenie, a ona gestykuluje, robi gro糿e miny i og髄nie otacza j aura szamanki, czarownicy woo-doo. Jest troch szalona ? by mo縠 dlatego 秝ietnie si odnajduje w naszej nie do ko馽a normalnej ekipie.

Rozmawiamy o Somalii. To kraj w ponad 90 % muzu砿a駍ki, zmia縟縪ny dwudziestoletni wojn, kt髍a pokona砤 wszystko i wszystkich ? z Somalii wycofa硑 si i zrezygnowane si硑 zbroje USA, i pokojowe si硑 ONZ. Nikt nie ma ju si硑 i ochoty, by wyci眊n辨 ten kraj z przepa禼i, w kt髍 wpad.

Dzi Mogadisz (Muqdisho) to najbardziej niebezpieczne miejsce na 秝iecie, kt髍e my znamy ze znakomitego sk眃 in眃 filmu ?Helikopter w ogniu? (?Black Hawk Down?), do kt髍ego zdj阠ia nakr阠i nasz znakomity polski operator ? S砤womir Idziak.

Okolice stolicy Somalii i ona sama to ziemia przekl阾a. Codziennie gin tam ludzie, panuje ca砶owite bezprawie, przemoc i gwa硉 s jedyn normalno禼i. Ludzie chowaj si po domach-fortecach, staraj si nic nie mie (bo wtedy nie mo縩a ich obrabowa), nie wychodzi (wtedy nie mo縩a ich porwa), uciec. Zaraz za granic z Keni stoi dzi najwi阫szy na 秝iecie ob髗 dla uchod糲體 w Dadab  - w namiotach, bez 縜dnej infrastruktury ? mieszka w nim dzi ponad 400.000 ludzi. W Nairobi po硂wa organizacji mi阣zynarodowych staje na g硂wie, by dostarczy tam na czas wod i jedzenie, jednocze秐ie rozbudowuj眂 ob髗 ? bo ludzi wci笨 przybywa...

Wojna domowa w Somalii trwa nieprzerwanie od 1991 roku, kiedy to obalono rz眃z眂 wcze秐iej tym krajem wojskow dyktatur. O gospodarce Somalii nie ma co napisa, bo po prostu w og髄e jej nie ma. Nie mam poj阠ia, jak to jest mo縧iwe, ale dzia砤 tam telefonia kom髍kowa. Remmy m體i nam, 縠 poza Mogadiszu Somalia jest tak naprawd ?safety?. Wynika to z pe硁ej kontroli, jak nad poszczeg髄nymi dystryktami sprawuj somalijskie klany. Za ich zgod i pod ich nadzorem mo縩a si pono nawet ca砶iem bezpiecznie po Somalii przemieszcza ? my jednak tego raczej nie b阣ziemy sprawdza ;-)

Z潮 s砤w ciesz si na ca硑m 秝iecie 縰j眂y narkotyczne li禼ie kat somalijscy piraci. Na p蟪nocnym wybrze縰 kraju s ca砮 wsie i miasteczka, 縴j眂e z rabowania statk體 oraz okup體 za nie. Porywane s wszelkiej ma禼i statki handlowe, masowce, kontenerowce, drobnicowce, tankowce? W秗骴 kilkuset ju opanowanych przez pirat體 jednostek znalaz si r體nie prywatny jacht z Marsylii ? jego porwan za硂g odbija oddzia francuskich komandos體. Zdarzy硂 si r體nie, 縠 piraci przej阬i statek z nielegalnym 砤dunkiem? czo砱體, p硑n眂ych na inn afryka駍k wojn ? najprawdopodobniej do Darfuru (w Sudanie). Piraci s zwykle na bie勘co pod wp硑wem narkotyk體, uzbrojeni w bro maszynow i granatniki RPG, u縴waj bardzo szybkich, ma硑ch 硂dzi motorowych. ?Przeci阾ny? atak polega na nocnym podp硑ni阠iu do przep硑waj眂ego wzd硊 brzeg體 Somalii statku, potajemnym wej禼iu na pok砤d i sterroryzowaniu za硂gi. Porwany statek najcz甓ciej zwracany jest armatorowi po zap砤ceniu okupu ? ?normalna? stawka to kilka-kilkana禼ie milion體 dolar體. Statek zwykle wart jest kilkaset milion體 + warto舵 砤dunku, wi阠 interesy id nie糽e. W niekt髍ych zreszt przypadkach, gdy negocjacje si nie powodz, 砤dunek trafia bezpo秗ednio na l眃 i dzi wiele miejscowo禼i w tej cz甓ci 秝iata jest wr阠z zbudowana ze zrabowanych towar體, cz甓ci statk體 i element體 ich wyposa縠nia.

Jako 縠 Somalii nie da si tak po prostu op硑n辨 inn tras (przechodzi t阣y jeden z najwi阫szych na 秝iecie szlak體 縠glugowych z Europy i USA do Azji, ca硑 strumie statk體 z kana硊 sueskiego i po硂wa handlu ca砮j Afryki) ? piraci si wi阠 nie nudz. W 2011 roku porwano tutaj ponad 50 jednostek, w tym wiele pot昕nych, oceanicznych statk體 przewo勘cych monstrualne ilo禼i towar體 ogromnej warto禼i. Nikt dok砤dnie nie wie, ile pieni阣zy przep硑wa przez pirackie kasy ? ale jest to interes na wielk skal. Jako, 縠 wzd硊 brzeg體 Somalii przep硑waj tysi眂e statk體 rocznie, nikt nie jest w stanie zapewni im wszystkim wojskowej eskorty ? i piraci nieustannie rozwijaj sw骿 proceder, destabilizuj眂 przy okazji sytuacj w ca硑m kraju i tej cz甓ci Afryki. Czasami zdarza si, 縠 interweniuj tu skutecznie okr阾y wojenne ? ale powierzchnia oceanu i liczba p硑n眂ych jednostek z g髍y skazuje na niepowodzenie kompleksowe rozwi眤ania problemu somalijskiego piractwa. Dzi ten rejon patroluj ameryka駍kie, francuskie, brytyjskie, chi駍kie i indyjskie okr阾y wojenne ? ale to wci笨 tylko kropla w tym oceanie bezprawia.

?G丑d w rogu Afryki?, z kt髍ego znany  jest dzi w 秝iecie ca硑 kontynent, wynika nie tyle z kl阺k 縴wio硂wych czy suszy, ale przede wszystkim ? w砤秐ie z sytuacji w Somalii. Do Kenii i Etiopii uciekaj setki tysi阠y uchod糲體 rocznie, przez granice przenikaj zbrojne bandy, kwitnie kidnaping i rozwijaj si konflikty zbrojne.

Nikt na 秝iecie nie ma ju pomys硊, co pocz辨 z Somali.

Remmy Rahma te nie wie, co zrobi. Nie wie, czy kiedykolwiek wr骳i do domu, kt髍ego nawet nie pami阾a. Nie wie, czy odwiedzi kiedykolwiek mamine Boosaaso nad zatok Ade駍k, czy ojczyste Kismaayo nad oceanem Indyjskim.

Mieszka wi阠 na obcej ziemi, w swojej zast阷czej, przyszywanej ojczy糿ie Kenii, i pe硁ym pasji i t阺knoty, niskim, nieco chrapliwym g硂sem opowiada, jak pi阫na jest ta jej Somalia. Somalia, kt髍ej nigdy nie widzia砤.


Dodatkowe informacje