• 1
  • 2
  • 3
  • 5
  • 6
  • 7
  • 9

Meroe

Rano wracamy na gwny szlak i pdzimy w kierunku Meroe, wypatrujc mniejszych ni te egipskie, ale za to oryginalnie uksztatowanych piramid. Sudan nie jest jeszcze krajem turystycznym. Do zabytkw nie ma dojazdu, nie ma te adnych drogowskazw, biletw, infrastruktury. Po prostu w pewnym momencie daleko od drogi majacz jakie ksztaty. Bach, skrcamy w pustyni i po chwili jestemy przy pierwszych ruinach wielkiego kiedy miasta, stolicy potnego krlestwa Kusz.

Powstao ono 3 000 lat temu.  Dynastia nim rzdzca u szczytu swej potgi panowaa nie tylko w dzisiejszym Sudanie, lecz take w caym Egipcie.

Fantastyczne s te ruiny. Zupenie inne, ni te znane z masowo sprzedawanych pocztwek z egipskiej Gizy. Oprcz nas s tu tylko kozy, mamy wic unikaln szans poczu klimat dawnych czasw bez adnych wspczesnych zakce.

Szczliwie, po chwili pojawiaj si miejscowe dzieciaki ? kto tu jednak mieszka. Gromadka maluchw stwarza minicentrum handlowe dla naszej niewielkiej ekipy.

Jest to oczywicie wspaniaa okazja do zagrania meczu GloBall.

Gramy w pik z piramidami i ruinami Meroe w tle. Druyna sudaska to maluchy, wic walka nie jest zacieka. Szaty, piasek i sanday nie uatwiaj zadania miejscowym zawodnikom.

Z przyjemnoci wpuszczamy par goli i wrczamy piki, niniejszym dostarczajc misj GloBall do tego odludnego i piknego miejsca.

Dzieciaki z piek oczywicie si ciesz, a my kontemplujemy chwil z udziaem jedynego w okolicy wielbda, ktry przepiknie umiecha si do Bolowego obiektywu :-)

Mecz i wsplna zabawa niestety nie mog trwa dugo. Soce przygasa, powietrze robi si gste od pyu, zrywa si porywisty wiatr.

Ostatnie minuty gry odbywaj si ju w nadchodzcej szybko burzy piaskowej. egnamy si wic z dzieciakami i w pozamykanych, na ile si da, samochodach ruszamy w kierunku gwnej drogi.

Widoczno spada do kilkunastu metrw, wraenia z jazdy w takiej burzy s niesamowite.

Wiatr siecze piaskiem po twarzach. Jeli okna s otwarte, trzeba uywa gogli lub pogodzi si z solidnym zapiaszczeniem oczu i ekwipunku. Ale frajda jest. Nie ma to jak burza piaskowa na pustyni!

Drogi w tej czci Sudanu s wietne. To gadki asfalt, ktry w tych warunkach w ogle si nie niszczy. Nie ma tu polskich zim, po ktrych wci trzeba wszystko ata i naprawia. Uwaa musimy tylko na zaspy, ale nie niene, tylko na nawiewane na drog, miejscami potne, achy piachu.

pimy ? jak wszdzie i codziennie w Sudanie ? na dziko, za darmo, na pustyni. To kraj nomadw, tu nikomu do gowy nie przyjdzie, by tego zakaza. Poza tym naprawd jest tu mnstwo miejsca. Sudan Pnocny ma tylko kilkanacie milionw mieszkacw, a jest jednym z najwikszych pastw w Afryce. Przed podziaem kraju yo tu razem nieco ponad 30 milionw ludzi, a powierzchniowo stary Sudan by najwikszym krajem na kontynencie. Std bierze si bezmiar przestrzeni, ktr pokonujemy?

Rano mamy do wykonania kolejne zadanie. Podejmujemy prb poszukiwa ekipy polskich archeologw, ktrzy od kilkudziesiciu lat pracuj w  Starej Dongoli ? z wielkim sukcesami zreszt. Wiemy, e gdzie w tej okolicy powinna pracowa nowa zmiana naszych rodakw.


Dodatkowe informacje