• 1
  • 2
  • 3
  • 5
  • 6
  • 7
  • 9

Wadi Halfa

W Wadi Halfie musimy zmierzy si z licznymi przeciwnociami losu.

Przeciwno pierwsza

Sudan ma z Egiptem swoj najdusz ldow granic ? 1 273 kilometry paskiej jak st pustyni.  Jest tu tylko jedno przejcie graniczne i jak to zwykle na pustyni, jest to przejcie? morskie. No, waciwie rdldowe, ale nie zmienia to faktu, e musimy pokona t granic za pomoc statkw.

Przeciwno druga

Jak ju pyn przez pustyni, to najlepiej z rozmachem. A wic musimy uy do tego dwch statkw. Ludzie popyn promem dla ludzi, a samochody promem dla samochodw. W sumie logiczne, jak i to, e popyniemy tu na spor kas?

Przeciwno trzecia

Nic nie jest wiadome. Ani kiedy wypynie, ani kiedy przypynie, ktry statek. W rzeczywistoci jest inaczej ni oficjalnie ? statki pywaj, jak chc?

Przeciwno czwarta

Ldowa droga do Egiptu istnieje.  I to nawet dwie, jedna z lewej, druga z prawej strony jeziora Nassera. Obie s zamknite, bo Sudan i Egipt nie mog si dogada w kwestii ich otwarcia. Zapewne lobby promowe dziaa tu bardzo skutecznie. Wic statki pywaj od kilkudziesiciu lat i pewnie bd.

Ale co tam przeciwnoci. Nie narzekamy. Bierzemy si za napraw aut, przygotowania do zaadunku i zaatwiania formalnoci. Bart cho chory, biega po miecie z papierami. Zaoga ?Bolowozu? oddaje si prbom przywrcenia swemu autu elementarnej zdolnoci do samodzielnego przemieszczania.

Reszta szuka po miecie czci zamiennych, oglda w lokalnych knajpach w telewizji popularny tu, amerykaski wrestling, c to tworzy za koloryt?

Baz mamy na stacji benzynowej. Rozkadamy sprzt. Pod czujnym okiem Demokratora pracujemy pilnie nad relacj z wyprawy, a tu w nocy co piszczy koo dystrybutora paliwa?

Tomek Staco przynosi na doni malekiego szczeniaczka. Piszczy bidu, e a serce pka. Psy tutaj lekko nie maj. W pastwie islamskim pies nie jest domownikiem. Jeden z przodkw Szarika ugryz przecie proroka Mahometa. Psy yj wic dziko na pustyni, biegaj po miecie, szukajc jedzenia po mietnikach. S wolne i trzymaj si z daleka od ludzi. Nikt nie przejmuje si tu ich losem.  

Chwil si wahamy. Jeli si nim zajmiemy, bd kopoty. Przygarnitego pieska nie mona ponownie porzuci. A my jestemy w Sudanie, a nie w Pabianicach. Ale szczeniak piszczy, jest maleki, ledwie widzi, ledwo azi na krciutkich apkach. Nie mona go wyrzuci do rowu. Dajemy mu pi ? chepcze zachannie wod. Znajdujemy mleko ? rzuca si na nie zgodniay. Gdy przygldamy si bliej, psinka odkrywa swoj bolesn tajemnic. Szczeniak jest nabity jak poduszka na igy kleszczami. Jest ich na nim kilkaset. S wszdzie. Nikt z nas nie widzia w yciu czego takiego.

Przystpujemy do akcji ratunkowej. Dzielny Paweek wykrca kolejne kleszcze. Psinka a piszczy z blu, zwaszcza gdy usuwamy ca koloni paskud, ktre szczelnie zakrywaj ca przedni apk tworzc wielk narol?

Operacja trwa dwie godziny, udaje nam si usun cz problemu.

Klamka zapada w nocy. Nie porzucimy przybdy. Pies trafia do ?Gucia? i spdza noc na zaimprowizowanym posaniu. Rano dokarmiamy go na potg. Na przemian wypija mleko i pi. Zaczyna merda ogonkiem. C, sprbujemy go przemyci do Egiptu. Mamy wic ju dwch nowych towarzyszy podry. Do koguta Demokratora z Etiopii docza pies z Sudanu. Przyda si do pilnowania obozu :-) Obawa jest powana, e modego nie da si przewie przez granic, bo jest to oczywicie cakowicie nielegalne. Ale musimy sprbowa, bo inaczej nie moglibymy sobie spojrze w oczy.

Rano szykujemy si do operacji przekroczenia granicy. Zanim ruszymy, gramy ostatni mecz z dzieciakami z Sudanu.

Jako e do zespou z Wadi Halfy doczaj doroli gracze, decydujemy si na ambitn gr.

Raz na jaki czas musimy przecie wygra. Tym razem si udaje, mecz jest bardzo dobry technicznie z obu stron, ale ostatecznie Polska wygrywa 3:1!

Najpikniejsz bramk strzela Hetman. Zza poowy boiska strzela gola pit, cakowicie zaskakujc sudaskiego bramkarza.

Wrczamy ostatnie sudaskie piki GloBall i z duszami na ramieniu ruszamy do portu. Co to bdzie?

Zanim rozpocznie si bitwa o opuszczenie Sudanu i wkroczenie do Egiptu, czas na krtkie podsumowanie misji w Sudanie. Po drodze staralimy si odwiedza ciekawe miejsca i szuka dzieci, by rozgrywa z nimi mecze, ale nie szo to atwo. Okazao si, e w Sudanie wypady akurat trzymiesiczne ferie i wszystkie szkoy byy zamknite. A wywabi tutaj dzieci z domw-fortec to nie lada sztuka. Par razy nam si udao, ale zawsze zjawia si po chwili jaki starszy pan w dalabiji i przegania dzieciaki kosturem. C, nie zawsze moe by z grki. Mimo to mamy za sob trzy udane mecze, piki trafiy w rce dzieci i wywoalimy sporo umiechw.

W Sudanie spotkalimy si z niesamowit gocinnoci dorosych. atwo tu sta si gociem na obiedzie czy kolacji. Z drugiej strony, przeciwwag dla tego ciepa i otwartoci ludzi, s surowi starcy, ktrzy nie patrz na obcych z sympati. Tosamo i niezaleno tych ludzi jest silna. Wida, e niekoniecznie lubi ingerowanie w ich sprawy i styl ycia. Cho masowo kibicuj MU, Kanonierom i Chelsea, to jednak na ulicach nie wida tego tak dosownie, jak dotd na naszej trasie w Afryce.

Gdy rozmawiamy z kobietami, czu dystans i inn ni dotd natur tych kontaktw. Cakowicie zasonita kobieta w Wad Madani, z ktr rozmawiamy, z jednej strony mwi przepikn angielszczyzn, ale z drugiej nie moe poda nam rki na poegnanie. Specyficzne s takie rozmowy. Okazuje si, e nieatwo jest dyskutowa z kim, kogo tak naprawd nie wida. Tylko oczy. My jestemy przyzwyczajeni nie tylko do suchania gosu. Brak mimiki czy moliwoci czytania z wyrazu twarzy w trakcie rozmowy, buduje specyficzn barier komunikacyjn. Ciekawe przeycie. Dziewczyna w czadorze bya oczywicie bardzo mia, ale te bardzo oficjalna. Wymienilimy troch uwag, grzecznoci i znikna w swoim, tajemniczym wiecie. Nie kad barier mona atwo pokona. Niektrych pokonywa si nie powinno ? szanujemy zwyczaje tych ludzi. Zwaszcza, e pustynia wychowuje inaczej ni natura, ktr dotd poznawalimy. Jest surowa i bezwzgldna, ale te tajemnicza i obdnie pikna.


Dodatkowe informacje