• 1
  • 2
  • 3
  • 5
  • 6
  • 7
  • 9

Artykuły

Jak to z piłkami bywało

W drodze często zatrzymywaliśmy się by wymienić się piłkami. Zbieraliśmy takie zrobione ze szmatek, dawaliśmy w zamian nasze skórzane Globallówki. Tych spotkań było kilkanaście, tyle właśnie przywieźliśmy piłek. Pozostała większość trafiała w ręce graczy z którymi graliśmy mecze, przygodnie spotkanych dzieciaków na drodze, dzieci we wsiach w których nocowaliśmy. Dużo piłek zostawiliśmyteż w miejscach, gdzie były najbardziej potrzebne Goldenowi przy wodospadach Wiktori, duzo w Nairobii w slumsach.

(Wersja HD)


A oto zebrane piłki, rozpoznajecie, tę z filmu?

pilki z afryki zebrane przez Globall 2012


 

Dodatkowe informacje